Święta były bardzo miłe, ale już trzeba wracać do pracy. Bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe życzenia :). Wczoraj wreszcie rozłożyłam swój warsztat i udało mi się przynajmniej zagruntować kilka rzeczy. Mam sporo zamówień, nowe galerie same pukają :), trzeba trochę przyśpieszyć pracę.
Oto dalszy ciąg mojej metalowej kolekcji – osłonka na doniczkę do zawieszenia. Bardzo przyjemna praca, mam jeszcze jedna taką do ozdobienia, ale nieco większą. Ta została pomalowana na biało, motywy wydzierałam. Wydaje mi się, że całkiem dobrze wtopiły się w tło. Żadnych cieniowań i ozdobników. Wzór na tyle efektowny, że nie należy mu niczym przeszkadzać :). Lakierowane na półpołysk. Moja starsza córka wyraziła uznanie dla tej pracy, co jest rzeczą niebywałą 😛 (na młodszą zawsze mogę liczyć).
















