Starocie

Nie rozkładałam mojego warsztatu już chyba 3 tygodnie. Taka niemoc jakaś i zniechęcenie mnie ogarnęło. Coraz częściej mi się to zdarza i coraz dłużej trwa. Trzeba coś z tym zrobić:) Mnóstwo rzeczy bym chciała robić, ale nie mogę się zebrać w sobie. Póki co, dziergam wielki sweter dla córki, dziergam i pruję, i znowu dziergam, ale kiedyś skończę;)

Dlatego dekupażowo nic nowego nie ma. Staroci pozostało jeszcze kilka do pokazania. Dzisiaj dwie szkatułki dość podobne w stylu.

szkatułka na biżuterię decoupage

Motyw jest wycięty, z cieniowaniami monochromatycznymi i nieskromnie powiem, że efekt spodobał mi się. Bawełniana koronka czyni je jeszcze bardziej retro.

szkatułka na biżuterię decoupage

Wewnątrz zaszalałam, popatynowałam i całe postemplowałam. Miało wyglądać mocno zużyte:) Może trochę przesadziłam i wnętrze sprawia wrażenie raczej braku szacunku dla przedmiotu niż normalnego używania:D

szkatułka na biżuterię decoupage

Drugie pudełko długo czekało na wykończenie. Serwetkę przykleiłam bardzo dawno, ale znów zabrakło pomysłu na resztę. Lecz ja się nie śpieszę – pośpiech i chęć szybkiego skończenia jest prawie zawsze złym doradcą. Pudełeczko poleżało i w końcu pomysł się pojawił.

szkatułka na biżuterię decoupage

Serwetka nie jest przyklejona „po całości”.  Znów zastosowałam cieniowania monochromatyczne, a wokół hortensji dodałam brązowe stempelki z pismem i zawijasami. Wydaje mi się, że dobrze oddają klimat. Brzeg klapki malowany metaliczną złotą farbą.

szkatułka na biżuterię decoupage

Ze środkiem znów miałam problem i nie jestem do końca zadowolona z realizacji pomysłu:) Ale nie lubię „gołych ” pudełek wewnątrz, więc staram się zawsze coś wykombinować. Tym razem też patyna i stempelek z pismem oraz pojedyncze kwiatki hortensji.

szkatułka na biżuterię decoupage

Na zakończenie piękna zimowa muzyka, której słucham niemal codziennie. Tę niesamowitą płytę dostałam od Pana Męża pod choinkę:* A teraz tylko ogień w kominku i filiżanka gorącej czekolady…


 

4 myśli w temacie “Starocie

  1. Piękne te skrzyneczki:) Moich zachwytów ciąg dalszy:)
    P.S. Dzisiaj przeglądając Pani bloga natrafiłam na informację, że jest Pani z wykształcenia bibliotekoznawcą…Ale miło…To tak jak ja:) Pozdrawiam serdecznie:).L.K.

    Polubienie

  2. Witaj
    Od kilku dni pzeglądam Twojego bloga i bardzo mi się podoba
    Sama też trochę dekupażuję ale nie mam bloga.
    Skrzyneczki sa piękne – w moim stylu „nowe jak stare” 😉
    Bardzo podobają mi się Twoje stempelki z napisami – zdradź proszę gdzie można takie kupić
    pozdrawiam Marzena
    ps. ja zimowa niemoc przeganiam za pomocą wiosennych kwiatów w wazonie i doniczkach, pomaga

    Polubienie

Dodaj komentarz