Drobnostki

Jako przerywnik między „poważnymi” pracami powstały słodkie drobiażdżki. Trochę dłubaninki, ale efekt chyba wart poświęconego czasu.

Taki nieduży komplecik klamerek do bielizny, na razie 10 sztuk. 

Każda z różyczką, ale różnie położoną. Lakierowane na półpołysk. Boki i wnętrze pozostawiłam surowe, bo przecież mogą służyć do przypinania mokrych rzeczy, a wtedy bejca czy lakier mogłyby pobrudzić bieliznę.

Mogą też zamykać torebki.

Takie tam romantyczne drobnostki:)

 

 

4 myśli w temacie “Drobnostki

  1. Te klamerki to rewelacyjny pomysł! Czy będę mogła z niego skorzystać, jak będę robiła drobiazgi na kiermasz bożonarodzeniowy? Zaangażowany dekupażysta już w czerwcu myśli o Bożym Narodzeniu :)))

    Polubienie

  2. Oj, Haniu:) Świetny pomysł z tymi klamerkami, aczkolwiek wydaje mi się, że w tym wypadku cierpliwość to podstawowa cecha, którą musi się wykazać dekupażysta:) Ale efekt wspaniały, jak zawsze:) No i następny, fajny pomysł na niezobowiązujący upominek dla jakiejś romantyczki:)

    Polubienie

Dodaj komentarz